Nalewka z kwiatów czarnego bzu – nie tylko leczy.

Nalewka z kwiatów czarnego bzu – to nie tyko smaczne lekarstwo ale przede wszystkim także niebiańsko smakujący alkohol na wszelkiego rodzaju domowe przyjęcia.

Całość przepisu opierać będzie się na syropie z kwiatów czarnego bzu na który to przepis znajdziecie TUTAJ

Nalewka z kwiatów czarnego bzu pomocna jest w leczeniu przeziębień – działa przeciwgorączkowo,i wykrztuśnie oraz ma właściwości napotne. Bez czarny (Sambucus nigra) to jedna z pierwszych roślin leczniczych docenionych przez człowieka. Rośnie w miejscach wilgotnych, na brzegach lasów, nad rzekami oraz na dawnych gruzowiskach.

Do otrzymania  2,5 litra nalewki 38% potrzebujemy:

  • 1 litr spirytusu 95%,
  • 0,5 litra syropu z kwiatów czarnego bzu,
  • 1 litr wody przegotowanej bądź butelkowanej
  • Opcjonalnie można dodać wyciśnięty sok z połówki pomarańczy bądź zaparzoną esencję zielonej herbaty z mango ok. 1 szklanka. Oczywiście należy wtedy dać odpowiednio mniej wody aby nie rozrzedzić alkoholu.

Przy wiekszych ilościach zalecamy skorzystanie z kalkulatora http://wodkazespirytusu.pl/ 

Całość mieszamy ze sobą, należy pamiętać aby nie mieszać gorącego syropu z alkoholem. Taki trunek przelewamy do butelek, najlepiej o ciemnej barwie szkła i zostawiamy na ok. 2 miesiące. Nalewka wybornie smakuje już po kilku dniach od połączenia się ze sobą składników, ale to dopiero wtedy uzyskuje pełnię smaku.

W przypadku trzymania w białym szkle, nalewka może ściemnieć po dłuższym czasie, ale to w żadnym przypadku nie wpływa negatywnie na jej smak.Dobrze i smacznie.pl Nalewka z kwiatów bzu. Wódka z kwiatów bzu. Dobrze i smacznie.pl Nalewka z kwiatów bzu. Wódka z kwiatów bzu. Dobrze i smacznie.pl Nalewka z kwiatów bzu w Lublinie

2 komentarze

  1. Syrop z kwiatów czarnego bzu - Idealny nie tylko na zimę.

    27 maja, 2018 at 8:05 pm

    […] Jeżeli szukasz przepisu jak zrobić nalewkę bądź wódkę z kwiatów czarnego bzu kliknij TUTAJ […]

  2. Polska na talerzu

    4 czerwca, 2018 at 8:09 am

    Robiłam, choć bez dodatku herbaty. W sumie nie sądziłam, że zapach tak dobrze się zamaceruje i pozostanie w nalewce tak intensywny. Polecam każdemu, kto do tej pory przechodził obojętnie obok krzaczka pełnego tych kwiatów 😉 Ciekawa opcja ta zielona herbata, przetestuję 🙂

Leave a Reply